zmywarka gastronomiczna Projektowanie stron www

Informacje

Rozrywka

Kuchnia

Galeria

Rozrywka

Piątek, 05.12.2008
   
Czwartek 04 Grudzień 2008
Czwartek 04 Grudzień 2008
Czwartek 27 Listopad 2008
Poniedziałek 17 Listopad 2008
Piątek 27 Czerwiec 2008
KAMERA

Widok na PKS

Piątek 27 Czerwiec 2008
ROZRYWKA - RECENZJE

Terry Pratchett „Ostatni Kontynent”

Terry Pratchett „Ostatni Kontynent”
Wyd. Prószyński i S-ka, Luty 2006

„Ostatni kontynent” to już 26 część serii „Świat Dysku” tego niezwykle płodnego autora. Jak zwykle, proza Pratchetta nie spada poniżej pewnego stałego poziomu, lecz ta pozycja wydaje mi się troszkę słabsza od swoich poprzedniczek.

Jeżeli lubisz fantasy i nie miałeś jeszcze styczności z Terrym Pratchettem, czas najwyższy nadrobić te haniebne braki. Mimo tego, że daleko jest mu do patetycznego i epickiego stylu Tolkiena to w kategorii lekkiego, humorystycznego fantasy Pratchett tworzy pierwszą ligę – zarówno pod względem ilości wydanych książek, jak również pod względem ich jakości.

Zaletą serii „Świat Dysku” jest to, że poszczególne tomy są ze sobą luźno powiązane i nie tworzą ścisłej, chronologicznej całości. Powtarzają się jedynie bohaterowie, ale równie dobrze można zacząć czytać od dwudziestego tomu jak i od pierwszego.

„Ostatni kontynent” opowiada o kolejnych zaskakujących i dziwacznych przygodach niewydarzonego maga Rincewinda i jego znajomych z Niewidocznego Uniwersytetu. Tym razem zostali oni przeniesieni w czasie i przestrzeni do początków świata, do krainy przypominającej Australię i zmuszeni są rozwiązać problem braku deszczu.

Wadą tej części jest przeniesienie nacisku z humoru na powieść przygodową. Znalazłem w niej naprawdę mało momentów, które mnie rozbawiły. Jak na tego autora spodziewałem się czegoś trochę lepszego. Nie zawiodłem się na „Ostatnim kontynencie”, ale pewien niedosyt pozostał.


Komentarze

nieaktywne
REKLAMA
  
symfony framework wdrazanie ez publish zmywarki gastronomiczne