Rozrywka
|
|
INFORMACJEKolbuszowa na planie f...
INFORMACJEMikołajkowy Turniej 2008
INFORMACJESeminarium z Mistrzem
KAMERA
KAMERA
KAMERA

ROZRYWKA -
RECENZJE Szymon Piszczek „Śmiej się na poważnie”
Wyd. Młoda Purchawka, Luty 2007
Czegoś takiego jeszcze nie było! Po absurdalnym humorze Monty Pythona, po bezsensownych haiku Darka Brzóski Brzózkiewicza Szymon Piszczek, młody toruński świr, wprowadza do literatury nową jakość, ale czy jest to jakość wysoka? Raczej nie, lecz jest to rzecz szalenie intrygująca.
„Śmiej się na poważnie” jest zbiorem skeczy, które ze względu na pewną złożoność są raczej niemożliwe do przedstawienia na scenie. Szymon Piszczek preferuje humor absurdalny, jest on jednak posunięty poza granice zdrowego rozsądku (czyt. jest kompletnie bezsensowny). Książki nie czyta się łatwo, ale w miarę upływu stron czytelnik powoli przyzwyczaja się do nieskładnego, absurdalnego i nienormalnego toku zdarzeń i dialogów. Sam autor porównuje swoją twórczość do Latającego Cyrku Monty Pythona osadzonego w polskich realiach. Ciężko mi się zgodzić z tym stwierdzeniem, gdyż preferowany typ humoru jest zupełnie inny, a poziom absurdu w prozie Piszczka dość sporo przekracza poziom Monty Pythona.
Mankamentem tej pozycji są błędy edytorskie, ale w sytuacji, gdy autor wydaje swoją książkę własnym sumptem to i tak prezentuje się ona nieźle. Niezależność autora jest właśnie jedną z wielu rzeczy, które czynią tą książkę atrakcyjną. W dobie muzyki undergroundowej i kina offowego niezależne wydawanie książek wciąż jest działalnością niepopularną. Może, jeśli Piszczek osiągnie sukces, „Śmiej się na poważnie” będzie zachętą dla kogoś do samodzielnego wydania swojej twórczości.
Książkę polecam koneserom dziwactwa i ludziom o skrzywionym poczuciu humoru. Normalny, przyzwyczajony do prozy czytelnik, nie byłby w stanie przeczytać tego dzieła w całości.



Komentarze

hmm
kmarino
Piątek 28 Wrzesień 2007