Rozrywka
|
|
INFORMACJEKolbuszowa na planie f...
INFORMACJEMikołajkowy Turniej 2008
INFORMACJESeminarium z Mistrzem
KAMERA
KAMERA
KAMERA

ROZRYWKA -
RECENZJE Grzegorz Bartos „Anarchiści”
Grzegorz Bartos „Anarchiści”
Wyd. Jirafa Roja, Wrzesień 2007
„Anarchiści” nie są typową książką. Nie jest to powieść, lecz monodram. Opowiada on historię człowieka, uważającego się za anarchistę, uczestnika antyglobalistycznych manifestacji, którego życie przestało mieć jakikolwiek sens.
Monodram rozgrywa się w więziennej celi, gdzie główny bohater opowiada o swoim pokręconym życiu, w którym dążył do znalezienia miłości i klarownego sensu egzystencji. Niestety jego przemyślenia nie tworzą pozytywnego obrazu. Dylematy dręczące bohatera, są uniwersalne dla sporej części młodych ludzi, która w pewnym wieku zaczyna się wahać czy to, w co wierzyli całe życie było dobrym pomysłem, czy miało jakiś głębszy sens, czy było jedynie młodzieńczą zabawą. Życie bohatera nie potoczyło się tak, jakby on sam tego chciał. Przez swoje niezdecydowanie i konformizm, stracił to, na czym najbardziej mu zależało.
„Anarchiści” nie są radosną książką do poduszki, ani miłą lekturą na lato. To książka ponura, smutna i niepozostawiająca złudzeń. Grzegorz Bartos znacznie ułatwił sobie zadanie, wybierając monodram jako środek przekazu. Moim zdaniem, gdyby przełożył wspominkowy monolog głównego bohatera na powieść, książka byłaby o wiele lepsza. Chociaż utwór tak przesycony goryczą w większej, niż te 50 stron, dawce mógłby być niestrawny. Mimo tego traktuję ten utwór raczej jako ciekawostkę wydawniczą, a nie solidne pisarstwo.



Komentarze

re
anonymous
Niedziela 17 Sierpień 2008