zmywarka gastronomiczna Projektowanie stron www

Informacje

Rozrywka

Kuchnia

Galeria

Rozrywka

Piątek, 05.12.2008
   
Czwartek 04 Grudzień 2008
Czwartek 04 Grudzień 2008
Czwartek 27 Listopad 2008
Poniedziałek 17 Listopad 2008
Piątek 27 Czerwiec 2008
KAMERA

Widok na PKS

Piątek 27 Czerwiec 2008
ROZRYWKA - FELIETON

Manipulacja wizerunkiem kobiety i mężczyzny w reklamie

Czym jest manipulacja? Słyszymy o niej nieustannie, a w ostatnich latach coraz częściej. Istnieje parę odmian manipulacja, np. manipulacja językowa, manipulacja społeczna. Manipulacja, o której chciałbym napisać, tyczyć się będzie mediów, a konkretniej – reklam i wizerunku obu płci jaki jest nam "sprzedawany".

W demokratycznym społeczeństwie, przekraczanie danych barier w manipulowaniu ludźmi jest prawnie zabronione. Jako przykład można podać wcześniej wspomniane już przeze mnie reklamy. Pomimo takich ograniczeń, manipulacja często prowadzi do złamania prawa, lub do poruszania się na jego obrzeżach.

Manipulacja to bardzo często stąpanie po cienkim lodzie. Byliśmy, jesteśmy, będziemy manipulowani na każdym etapie naszego życia.

Manipulują nami:

- Producenci - aby wybrać towar, który oni właśnie
produkują, udowadniają, że życie bez ich produktu jest smutne, nudne, trudne
a wręcz niemożliwe.

- Manipulują dzieci rodzicami - przekonując, że np. jutro nie pójdzie do
szkoły, bo się źle czują.

- Manipulują rodzice dziećmi - większym kieszonkowe za lepsze oceny...

- Manipulują nami politycy - zwalając swoje błędy na poprzednie generacje,
ustroje. "Czarują", mówią coś innego a robią coś innego lub nie robią nic.

- Manipulują nami przywódcy duchowi, itd.

Ale wracając do reklam – jak już wcześniej wspomniałem, manipulowanie mediami to ryzykowna „gra”. Jeszcze bardziej ryzykowną grą jest manipulacja Nami – o ile sugestie, rady, propozycje przyjmujemy na ogół dobrze, o tyle kiedy tylko zauważamy, że ktoś próbuje nami manipulować, zapala się nam od razu czerwona lampka, i przechodzimy w tryb „na NIE”. Niejednokrotnie reklamy zbyt nachalne, albo zbyt mało wysublimowane odnosiły skutek proporcjonalnie odwrotny od zamierzonego.

Czy możliwe jest zawsze rozróżnienie manipulacji od sugestii? Na pewno nie w 100 % i nie w każdym przypadku. Bywa tak, że zawoalowana manipulacja jest nieuchwytna. I generalnie o to powinno chodzić producentom reklam.

Jako przykład nieudolnie zamaskowanej manipulacji w reklamie, podam hasło reklamowe owocowej gumy do żucia MAMBY – „Wszyscy mają Mambę, mam i ja”.

Manipulacją jest także tworzenie stereotypowych obrazów np. kobiet i mężczyzn. Stworzenie danego stereotypu ułatwia identyfikację grupy odbiorczej oraz pomaga stworzyć odpowiedni produkt skierowany w stronę konkretnej gruby osób.

Najbardziej popularne stereotypowe wzorce kobiet w reklamach są następujące :

· Kobieta o pasji czyszczenia : utrzymanie czystości jest jej życiowym celem. Cynizm twórców reklam przekracza czasami wszelkie wyobrażenia. Okazuje się, że po zaadoptowaniu dziecka, czy przygarnięciu psa największym problemem jest ogromna ilość prania i produkowanych brudów.

· Kobieta nierozgarnięta : przykładem takiej kobiety jest pani z reklamy Calgon, kiedy to biednej pani zepsuła się pralka, a mądry Henryk Zając łaskawie uświadamia ją, jaką głupotę robiła nie stosując Calgonu do swojej pralki. Jest to więc skrajna manipulacja dotycząca odbiorczyń tej reklamy, mająca na celu „zmuszenie” kobiet do używania danego środka, co sprawi że kobieta zacznie być postrzegana jako zaradna i przewidująca.

· Teściowa : stereotyp nie wymagający większego rozwinięcia, utwierdzany nie tylko poprzez reklamy, ale również przez dowcipy. Ta, według reklam, jest również gadułą, nie daje spokoju swojej rodzinie, wciąż do niej wydzwaniając. Staje się wręcz postrachem gospodyń domowych.

· Kobieta o obsesji własnego ciała : gł. tyczy się to reklam kosmetyków, gdzie panie skupiają całą swoją uwagę i pielęgnację jednej części ciała, która staje się po krótkim czasie używania pewnego produktu niemalże idealna. Reklamy te niosą przekaz: Kobieta jest po to, by się podobać. Natomiast ciało jest jej wrogiem, który wciąż jej to zadanie utrudnia. Nie wolno więc się pocić, bo jeśli kobieta się spoci nie dostanie dobrej pracy, on nie umówi się z nią na randkę, ona nie zyska uznania otoczenia. Zabawne, choć nie dla młodych kobiet, bywa przekonanie niejako wykreowane przez reklamy, że krew menstruacyjna jest niebieska.

Jak widać, poprzez manipulowanie stereotypami można uzyskać wyszczególnione grupy docelowe. Tak samo ma się rzecz w przypadku mężczyzn w reklamie. Mężczyzna w reklamie to tak zwany "prawdziwy" mężczyzna, a więc wysportowany, człowiek sukcesu, profesjonalista, niezależny twardziel z trzydniowym zarostem, uwodziciel z piękną kobietą u boku. Reklamowy prawdziwy mężczyzna to często posiadacz markowego samochodu i telefonu komórkowego. Pojawia się również i taki, który umie wygospodarować czas dla rodziny - to mąż, ojciec, narzeczony. Zdarzają się reklamy, w których widzimy karykaturę mężczyzny (reklama Mr Muscle).

Reklamowy mężczyzna ubiera się na dwa sposoby : albo w nienagannie skrojony garnitur, lub w skórzaną kurtkę i dżinsy. W reklamach bardzo atrakcyjny mężczyzna spotyka równie atrakcyjną kobietę. Mężczyzna w reklamie oscyluje wokół dwóch stereotypów "mężczyzny samca" i "mężczyzny zdobywcy". "Mężczyzna samiec" eksponuje silny erotyzm, "mężczyzna zdobywca" to sukces, pieniądze i władza. Przykładem takiego mężczyzny w reklamie są reklamy np. dezodorantów / kosmetyków męskich :

· Denim - dla mężczyzny, któremu wszystko przychodzi bez trudu. Denim

· Żadnych luksusowych kobiet. Żadnych namiętnych uścisków. Żadnych głupich zapachów słońca. Tylko świetny zapach. Hugo Boss.

Nie można oczywiście zwalić całej winy za fakt że jesteśmy manipulowani na reklamę i media. One są tylko jednym z czynników manipulujących nami – bo tak naprawdę, manipulujemy sami sobą – i co gorsza, lubimy to. Reklamy często się odwołują do zachowań innych, "zwykłych" ludzi jako do źródła normotwórczego. Działa tu zasada społecznego dowodu słuszności jako utrwalacza stereotypu. Jeśli inni ludzie zachowują się w dany sposób w określonej sytuacji, to uważamy owo zachowanie za poprawne, właściwe. Tworzymy stereotypy, bo tak nam łatwiej, nie musimy się zastanawiać. No i w dużej mierze jesteśmy konformistami, choć mało kto jest tego świadom, a jeszcze mniej osób się do tego przyzna.

Myślenie co prawda nie boli, ale...po co myśleć, jeśli robią to za nas reklamy?


Komentarze

nieaktywne
REKLAMA
  
symfony framework wdrazanie ez publish zmywarki gastronomiczne