Informacje
|
|
INFORMACJENowa Kamera już działa
INFORMACJEFotoradary w Tarnowski...
INFORMACJEPokaz szortów
KAMERA
KAMERA
KAMERA
INFORMACJE - ARTYKUŁY
To była burza
Choć dzień zaczął się słonecznie, to od rana ciężar powietrza mówił wyraźnie: Będzie padało.Nie trzeba było długo czekać. Około południa nad Nową Dębą rozszalała burza. Choć ośrodki meteorologiczne informowały o możliwości wystąpienia burz z wyładowaniami atmosferycznymi, chyba nikt nie przewidywał takiej siły i intensywności opadów. Choć ulewa trwała zaledwie kilkadziesiąt minut, to wyrządziła wiele szkód i zmusiła służby do wielu interwencji.
Nowa Dęba nie była jedyną miejscowością w regionie, która została dotknięta przez ulewne deszcze, połączone z silnym wiatrem, sięgającym 100 km/h. Na trasie do Tarnobrzega wszędzie widać było obraz, który mówił co się przed chwilą tam wydarzyło. Połamane gałęzie leżały na drodze. Gdzieniegdzie widać było złamane drzewa, które pamiętały wiele mocnych burz, lecz siły tej nie wytrzymały. W trakcie ulewy kanalizacja deszczowa nie była w stanie pomieścić takiej ilości wody, co skutkowało istnymi rzekami na ulicach i chodnikach. Wiele gospodarstw domowych na obszarze gminy zostało podtopionych. Sam moment nadejścia burzy był przerażający i przypominał sceny z filmów grozy. Niebo przybrało kolor granatowy i nastała jakaś dziwna cisza. Nagle uderzenie wielkich kropel zainicjowało ścianę wody, która przysłoniła świat i ograniczyła widoczność do kilkudziesięciu metrów. Kilka piorunów uderzyło blisko, wyrządzając szkody w sprzęcie elektrycznym i elektronicznym.
Wiele osób zapamięta ten dzień, zwłaszcza ci, którzy śpieszyli w strugach deszczu, aby zamknąć okna w domu.




Komentarze

Racja
anonymous
Poniedziałek 23 Czerwiec 2008