Projektowanie stron www projektowanie ogrodow tarnobrzeg

Informacje

Rozrywka

Kuchnia

Galeria

Informacje

Czwartek, 28.08.2008
   
Poniedziałek 18 Sierpień 2008
Środa 13 Sierpień 2008
Czwartek 07 Sierpień 2008
Piątek 27 Czerwiec 2008
KAMERA

Widok na PKS

Piątek 27 Czerwiec 2008
ROZRYWKA

GRY i ZABAWY

Piątek 27 Czerwiec 2008
INFORMACJE - ARTYKUŁY

To był prawdziwy wstrząs !

Nie chodzi tu oczywiście o żadne ruchy tektoniczne, choć widok tablicy z kursami walut, wielu klientów kantoru w Nowej Dębie ścinał ostro z nóg. Powodem były historyczne notowanie głównych walut świata wobec rodzimego złotego. Skutek natomiast można przedstawić w liczbach, które pokonały barierę psychologiczną. Niemal każdy klient kantoru widząc tablicę nieomieszkał skomentować tej sytuacji. Tego dnia na tablicy w rubryce "kupno" widniało: dolar - 1,99; euro - 3,19; funt - 3,99.

Czy należy się cieszyć z takiej sytuacji? Tego akurat nie nam oceniać.

Z całą pewnością zadowoleni z wysokiego kursu złotego są urlopowicze, którzy udają się na wypoczynek za granicę. Te wakacje w obecnej relacji po prostu będą tańsze. Ponadto drożejąca na światowych rynkach cena ropy nie przekłada się bezpośrednio na ceny paliw na polskich stacjach benzynowych. Jest to również doskonały okres dla importerów, którzy rozliczają się w taniejących walutach.

Wobec tego, kto traci i nie cieszy się z silnej pozycji złotego? Przede wszystkim rodacy, którzy w poszukiwaniu "smaczniejszego chleba" wyjechali na zachód. Ich koszty życia i wysokość zarobków zazwyczaj się nie zmieniły, lecz skarbonka z oszczędnościami, z którymi chcieli wrócić do kraju bardzo zmalała. Dla przykładu cztery lata temu funt brytyjski kosztował 7,50 zł. Porównując do dzisiejszego kursu, stracił prawie połowę. Podobna sytuacja ma się do dolara, czy euro. Również polscy eksporterzy dotkliwie odczuli zmieniający się wobec siebie stosunek walut.

Czy sytuacja ta się zmieni? Tak, na pewno. Ale o ile, kiedy i w którą stronę tego nikt w 100% nie wie.


Komentarze

co to za krytyka?

czytajac wasze komentarze zastanawiam sie, co wam jest wazne: ortografia. (c)hu/oj z tym. nastepny komentarz, ze autor artykulu przesadza? za bardzo sie przejmuje? tekst jest objektywny i jest zwyklym sprawozdaniem stanu walut. niektorzy nie wiedza, co to oznacza: ze eksporterzy i zarobkowicze za granica zle odczuwaja drogiego zlotego, ze urolopowicze i importerzy sie ciesza. swietny krotki, zwarty artykul. tyle. jak chcesz cos modrego napisac, to sam zaloz portal informacyjny i nie krytykuj BEZ SENSU. dziekuje za uwage.

"wruca"

Ty lepiej kolego podstawowke skoncz, bo sadzisz bledy jak krowa placki :)

do ekonomisty poniżej

"Panie ekonom dla mnie to polityczne posunięcia !" no rzeczywiście posunięcia, bo złotówka mocna, tylko poziom życia ten sam. Paliwo drożeje wszystko drożeje, a ludzie za ta sama kasę ciężko pracują, a rząd 300 mln zł chce wydać na bransoletki dla więźniów, a szpitale zamyka. Jak tak dalej to wszyscy z tego kraju wyjadą i nie wrócą, bo nie będzie do czego.
Pozdrawiam

do filozofa ponizej

Co sie tak chlopie unosisz? Ani ty, ani autor artykulu nie ma na to wplywu. Smutne jest kiedy czlowiek wyjechal i zapier... caly dzien a przy wyplacie okazuje sie ze zarobil znow mniej. Tu u nas wcale nie jest kolorowo. Wszytko drozeje i jak tak dalej pojdzie zjade do Polski.

chłopak

Czym się emocjonujesz?Inflacja rośnie a złotówka mocniejsza.To jest zdrowe?Możesz to wytłumaczyć?
Panie ekonom dla mnie to polityczne posunięcia !
Wyjaśnij te zagadnienia dla przyzwoitości,kiedy już pan "Exchange" donosi.
Pozdr.
nieaktywne
REKLAMA
  
symfony framework wdrazanie ez publish