zmywarka gastronomiczna Projektowanie stron www

Informacje

Rozrywka

Kuchnia

Galeria

Informacje

Czwartek, 20.11.2008
   
Poniedziałek 17 Listopad 2008
Poniedziałek 17 Listopad 2008
INFORMACJEPokaz szortów
Środa 12 Listopad 2008
Poniedziałek 17 Listopad 2008
Piątek 27 Czerwiec 2008
KAMERA

Widok na PKS

Piątek 27 Czerwiec 2008
INFORMACJE - ARTYKUŁY

Jaja na granicy

Nie wiem czy należy się śmiać, czy raczej ubolewać nad tym, co spotkało wycieczkę z Nowej Dęby na granicy polsko - ukraińskiej. Wyjazd zorganizowany był przez Urząd Miasta w związku z współpracą i partnerstwem miasta z ukraińską Suhowolą. Na pokładzie autobusu znaleźli się między innymi samorządowcy naszej gminy.

Droga do granicy przebiegała spokojnie. Bez problemów grupa wycieczkowiczów oczekiwała na odprawę graniczną. Po kilku godzinach standardowego postoju autobus podjechał pod przejście graniczne, gdzie polskie służby celne poprosiły o przygotowanie dokumentów do odprawy. Jak się okazało, co brzmi niewiarygodnie, kierowca autobusu nie był przygotowany. Nie pod względem fizycznym, psychicznym lub emocjonalnym. On po porostu nie miał paszportu. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby zapomniał go zabrać, ale on po prostu zapomniał go wyrobić...

Pisząc te słowa cały czas jestem w szoku nad głupotą ludzką. Jak można było dopuścić do takiej sytuacji. Zaznaczę, że przewoźnikiem jest tarnobrzeski PKS. Mam dziwne wrażenie, że choć kierowca miał uprawnienia do kierowania pojazdem, to w PKS brakuje odpowiedzialnych osób. Z jednej strony kierowców, z drugiej kierownictwa, które dopuściło do takiej sytuacji. Resztę pozostawiam Waszej ocenie.

Nasi podróżni będą kontynuować podróż po dowiezieniu innego kierowcy z paszportem na granicę. Żeby tylko nowy kierowca granic sobie nie pomylili...

Z wypowiedzi celników wynika, że to pierwszy taki przypadek, na tym przejściu. Nie jest to żadne pocieszenie dla nowodębskich podróżnych, którzy informowali, że przed godziną 18 jeszcze czekali na granicy.


Komentarze

satan@radioma-ryja.pl

Ale piwo i spirytus kupilismy na granicy wiec nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo:)

oooo

oj bedziecie sie smazyc w piekle

WYJAZD

Artykuł -informacja w trafny sposób wskazuje na niekompetencje PKS jako przewożnika oraz kierowcy co w efekcie musiało być przyczyną ,,wilogodzinnego oczekiwania" i opóżnienia przyjazdu.

autobus

"Po kilku godzinach standardowego postoju autobus podjechał pod przejście graniczne" po jakich kilku godzinach? pod granice podjechaliśmy w miarę przyzwoicie, nie wiem czy nawet pół godziny nie minęło. kilka godzin to my na drugiego kierowce czekaliśmy. o 20 wyjechaliśmy z granicy Ukraińskiej.
głupot nie pisać.
nieaktywne
REKLAMA
  
symfony framework wdrazanie ez publish zmywarki gastronomiczne