|
Autor
|
Wiadomość
|
|
anonymous
Zmoderowany przez: Konrad Wesołowski
|
Czwartek 19 Czerwiec 2008
Ale to miasto niemrawe
To miasto i jego mieszkancy strasznie jacys niezyciowi. Co dodaja wam do jedzenia a moze cos do wody? Nasza Kolbuszowa wyprzedza was o cale wieki.
Admin: prosimy nie obrażać mieszkańców
|
|
anonymous
|
Czwartek 19 Czerwiec 2008
haha za to wy jestescie super. RKL - synonim buractwa, wiesniactwa, glupoty (Rejestracja wszytsko mowi)
|
|
anonymous
|
Czwartek 11 Wrzesień 2008
ty Admin czy jak sie tam wabis. Nie uważam aby ten RKL kogoś obrażał. Powiedział to co odczuł i jest to jegoo opinia. Natomiast w innym temacie ktoś wyraził się o Orłowskim , że to cham( pomijając kwestię prawdziwości tego określenia) i nie zauważyłem abyś zareagował. Taki z ciebie Nowodębianin? Leśny ludzik z czapeczką z żołędziowego orzeszka? Tak cię uraziło , że mieszkańcy ND to smutni i zdołowani brakiem perspektyw ludzie? To prawda i też to zauważyłem , choć urodziłem się tutaj i zapewne żyję na tej polance dłużej od ciebie, leśny patrioto pozbawiony samokrytyki. Nowa Dęba umiera i to jest prawda, niestety. Być może dodają coś do wody, ja tego nie wiem , a ty?
|
|
anonymous
|
Piątek 12 Wrzesień 2008
Czytalem ten post i z tego co pamietam ten gosc uzyl słow, ktore sa obraźliwe i zabronione na forum, dlatego administrator je usunął Przeczytaj sobie reglulamin forum.
|
|
anonymous
|
Sobota 13 Wrzesień 2008
Pewnie ze nie zauwazyles bo usuniete zostały pewne słowa. RKL to buraki, ale potrafia ozywic kulture w swoim buracznym miescie. Ty jestes mieszczuch, ale co z tego jak sloma z butow nie pozwala ci wyjsc z chaty.
|
|
anonymous
|
Niedziela 14 Wrzesień 2008
Wiekszosc ludzi z ND jest tak nadeta ze az sie zygac chce. Uwazacie sie za wielkich mieszczuchow a prawda jest taka ze nic sie w tej dziuze nie dzieje czasem jakis slaby koncert a na codzin nuda i nazekanie. Skoro to takie zajefajne miasto to dlaczego kazdy z niego wyjezdza?
|
|
anonymous
|
Poniedziałek 15 Wrzesień 2008
Nowa Dęba miasto? Takie jak Majdan, Huta czy Krzatka, tyle że bloków kilka ma. Ludzie ci sami mentalność również.
|
|
anonymous
|
Poniedziałek 15 Wrzesień 2008
Ale moim zdaniem Nowa Dęba z roku na rok staję się coraz bardziej prowincjonalna. Wszelkie koncerty to niewypał, organizowane jakby za kare a nie daleko patrząc w takim Baranowie potrafia.
|
|
anonymous
|
Sobota 20 Wrzesień 2008
RKL? kontra Nowa Dęba? ludzie! wy wszyscy jesteście 5000 lat przed powstaniem wszystkiego!
|
|
anonymous
|
Sobota 20 Wrzesień 2008
poza tym ludzie w polsce są tacy sami, narzekają, grymaszą bo z pradziada na dziada na ojca i na syna przepływa zniewolenie, konwenansy,wóda i utarte schematy, gdyby tak było zalegalizowane zielone światełko to pewnie doszli byśmy do jakichś pozytywów...gdyby ludki miały pracę a nie zacharowywały by się za marne grosze też było by inaczej, niestety żyjemy w państwie skorumpowanym,złodziejskim,mafijnym,bez równych praw , więc jest tak jak jest...
|
|
anonymous
|
Niedziela 21 Wrzesień 2008
sami nie wiecie co chcecie
cokolwiek by sie nie dzialo to zawsze zle
|
|
anonymous
|
Poniedziałek 22 Wrzesień 2008
Nie mozna wprowadzic zadnych reform, bo nikt na to nie pozwala. I to jest zamkniete kolo. Czegos glupi, boś biedny. Czegos biedny, bos glupi. Ot cala filozofia.
|
|
anonymous
|
Środa 08 Październik 2008
Poczytajcie sobie to wszystko co napisaliście powyżej. Jak ma byc dobrze w Dębie, jak zachowujecie się jak smutne fagasy. Wszystko w Dębie źle, do zaorania. Ludzie wyjeżdżają. Imprezy słabe itd. W ogóle to tylko się powiesić!
A jakbyście tak zrobili rachunek sumienia? Oczekiwania macie co do imprez jakbyście mieszkali w Warszawie. Ludzie wyjeżdżają na studia a buractwo zostaje i pluje na siebie nawzajem. RKL-e się trzymają razem a my ujadamy na siebie wzajemnie. Ten zły ten jeszcze gorszy bo np. zrobił imprezę. A to powód do tego żeby mu dosrać, że się lansuje. Można by tak bez końca. Tylko jak ludzie z zewnątrz mają nas postrzegać dobrze skoro sami udowadniamy na każdym kroku że jesteśmy be! I nie warto tu robić cokolwiek.
|
|
anonymous
|
Czwartek 09 Październik 2008
no wlsnie
popieram powyzsza odpowiedz
najlepiej tylko narzekac i tyle
|
|
anonymous
|
Czwartek 23 Październik 2008
Nowa Dęba staje sie pośmiewiskiem ... za kadencji Ordona to jest fakt... Widać ze nie chce mu sie inwestować w ND a jak przyjdzie co do czego to kasy brak ... a to dlaczego w TArnowskiej woli pod kazdym domem kostki brukowe czy stadion calkowicie remontuja ? i kasa jest ? i tak wiele innych mozna wymienic ze w Dębie jest do zrobienia .... np. fontana, droga koło zalewu, i wiele wiele innych rzeczy tylko ze Burmistrz niech tego widzieć. Poprostu przez obecnego Burmistrza Nowa Dęba spada na psy ..........
|
|
anonymous
|
Piątek 24 Październik 2008
Obecny burmistrz inwestuje tylko w rzeczy dla osob starszych, jest sterowany "moherami", zamiast robic cos dla młodzierzy, aby jakos przyciganac ich do miasta, zachecic do mieszkania w Dębie, buduje kolejne laweczki dla babci, palnuje powiekszac planty, marnuje pienidze na nowa fonntanę, zamiast dokonczyc prace przy poprzedniej. Moze jakies nowe lokale hadlowe, bloki, parkingi? Na pierwszym miesjcu, proponuje zburzyc "straszacy" w centrum dom kultury, ktory kojarzy sie z latami 80. Prownujac Nową Dębę do innych miast podobnej wielkosci, jest stara, zapuszczona, szara..... wymierające miasto.
|
|
anonymous
|
Wtorek 04 Listopad 2008
mnie to wszystko denerwuje zwłaszcza burmistrz tym ze zamiast zrobic skatepark itp. dla młodzieży to wydaje na jakies bzdety jak np. niby siłownia pod gwiazdami koło zalewu :/
|
|
anonymous
|
Środa 05 Listopad 2008
Oby jak najszybciej do nastepnych wyborów. Nowy burmistrz miał byc nadzieją, ale niestety rozczarował swoją biernością. Jakich widzicie kandydatów w przyszłych wyborach na stanowisko burmistrza, są wogóle tacy? Niestety ludzie którzy maja coś do powiedzenia, pracowici, nadający się na to stanwisko, niestety nie kandydują, nie pchaja się do polityki. Z jednej strony ich rozumiem... z drugiej szkoda. Nowej Dębie brakuje dobrego gospodarza.
|
|
anonymous
|
Sobota 08 Listopad 2008
Może macie jakiegoś kandydata? Tzw. "dobrego gospodarza", który się jeszcze nie zadeklarował?
|
|
anonymous
|
Sobota 08 Listopad 2008
Ja proponuje jak ktoś już kiedyś wspomniał wczesniej, Pana Konrada. Młody, ambitny, promuje i wspiera miasto. Inwestuje własne pieniadze w rozwój Nowej Dęby, rozumie problemy młodych ludzi. Myśle, że zrobiłby więcej dla miasta gdbyby miał jeszcze większe możliwości.
|
|
konrad
|
Sobota 08 Listopad 2008
Może moją odpowiedzią obrażę część mieszkańców, ale ktoś to musi powiedzieć. Burmistrz jest tylko pojedyńczą osobą, wybraną przez część mieszkańców zarówno miasta, jak i gminy. Zarówno obecny, jak i poprzedni włodarze mimo poparcia uzyskanego w wyborach mieli masę przeciwników, którzy niemal codzień uskuteczniali rzucanie kłód pod nogi. Moje pytanie brzmi: "Czy jest możliwe sprawne zarządzanie miastem:
- gdy brak współpracy i dialogu,
- gdy każdy żąda, nie dając nic w zamian,
- gdy aspiracje wsi ciągną centralny ośrodek na dno,
- gdy przyzwyczajenia i znajomości mają jedyną siłę przebicia
- gdy wyborcze obietnice są nierealne lub nieracjonalne
- gdy wiara w sukces jest nieobecna?
Nie ważne kto piastuje to stanowisko, gdy ma za sobą, uczciwą, oddaną i żetelną grupę ludzi, a mieszkańcy potrafią wspólnie spojrzeć w przyszłość, którą przecież razem kreują.
Zostawmy za sobą przeszłość i nauczmy się żyć w społeczeństwie obywatelskim. Gdzie problemem nie jest kawałek trawnika, wzamian za tak potrzebne parkingi, Gdzie na przeświadczenie, że co państwowe, to niczyje nie ma miejsca. Gdzie obecni przeciwnicy wspólnie siąda do rozmów. Gdzie wiedza, mądrość i rozsądek pozwolą podejmować słuszne decyzje.
Kandydować na burmistrza może każdy. Wystarczy zebrać trochę podpisów na listę. I co dalej? Jesli my się nie zmienimy, każdy burmistrz będzie bez szans, skazany na krytykę. Dziękuję za zaufanie jakim mnie obdarzacie, ale w obecnej sytuacji nie zdecyduję się na "lot kamikadze". Wielką nadzieję pokładam w młodych ludziach, lecz ich czas jeszcze nie nadszedł.
|