MCQ Nowa Dęba 2016 Wyniki

_DSC9927s

Kolejne MCQ Nowa Dęba za nami. W skrócie można powiedzieć, że wygrali najlepsi, jednak dzień był pełen emocji i każdy przejazd dostarczał mnóstwa wrażeń. Nie ma też co ukrywać, że pogoda tym razem nas nie rozpieszczała i było zimno. We wszystkim trzeba jednak widzieć pozytywy i tak na prawdę nie było tak źle. Nie padało, choć cały tydzień był pod znakiem deszczu. Temperatura na plusie, choć 10 stopni nie osiągnęło. Jak to podsumował jeden z widzów: "Przynajmniej nie ma komarów i się nie kurzy" i tego właśnie się trzymajmy. Sami zawodnicy na pogodę nie narzekali i wręcz twierdzili, że warunki idealne. Zostawmy jednak sferę, na którą nie mieliśmy wpływu i przejdźmy do samych wydarzeń.

W zawodach wzięło udział 35 zawodników w dwóch kategoriach: Cross i Quad. Startowali w grupach: 5 grup - Cross i 1 grupa - Quad. Łącznie w grupach odbyło się 12 przejazdów, wzbogacone o wcześniejszy przejazd zapoznawczy i "wisienkę na torciku" - przejazd SuperCross 1:10. Działo się, mówiąc krótko. Impreza rozpoczęła się około godziny 11. oficjalnym otwarciem, omówieniem zasad bezpieczeństwa oraz organizacji. Później na tor zawodnicy wyjechali na przejazd zapoznawczy z obiektem. Mimo, że zdecydowana większość zna tor, to prace poczynione przez organizatorów tydzień przed zawodami, znacznie go odmłodziły i prowadziły kilka zmian. Wszyscy jednym głosem wspominali, że obiekt jest bardzo dobrze przygotowany i szkoda, że podobnych jest tak mało w Polsce. Było również kilka osób, które po raz pierwszy wjechały na trasę i również ich opinie dają wiele satysfakcji.

Zawody miały charakter amatorskiego sprawdzenia umiejętności, jednak sama forma i przygotowanie nie wiele miały z amatorstwem wspólnego. Zawodnicy, każdej z kategorii, startując w grupach, mieli do pokonania dwie tury, z których każda liczyła pełne pięć okrążeń, czyli ok. 7,5 km w trudnym, wymagającym terenie. Łączny czas uzyskany w pierwszej i drugiej turze dawał końcową klasyfikację i możliwość kwalifikacji do wyścigu dodatkowego "SuperCross 1:10". Forma dwóch tur jest rozwiązaniem najbardziej sprawiedliwym i daje możliwość ewentualnie poprawy wyniku z pierwszej tury. Nawet, jeżeli zawodnik nie ukończył przejazdu w pierwszej turze, ma możliwość wystartowania i rywalizacji.

Wracając do zawodów i wyników:

kategoria Cross:

Miejsce I - Piotr Morawski - 20:42,20
Miejsce II - Łukasz Pitra - 21:02,50
Miejsce III - Paweł Magda - 21:02,90

kategoria Quad:

Miejsce I - Kamil Kogut - 21:47,80
Miejsce II - Patryk Kowalski - 21:52,80
Miejsce III - Arkadiusz Turek - 22:21,10

przejazd SuperCross 1:10:

Miejsce I - Łukasz Trawiński - 20:57,70

Szczególnie emocjonująca była walka pomiędzy Łukaszem Pitrą i Pawłem Magdą. Zawodnikami z Tarnobrzega, którzy do ostatnich metrów walczyli o podium. Forma dwóch tur sprawia, że zawodnicy oprócz bezpośredniej rywalizacji ze sobą, walczą z czasem o cenne sekundy, które zsumowane dają końcowy wynik. Nieco inna sytuacja jest w końcowym wyścigu (SuperCross), gdzie dziesięciu zawodników staje na linii startowej. Mają do pokonania 10 okrążeń i czas, mimo że jest liczony, ma drugorzędną rolę. Tutaj fizyczna obecność wszystkich rywali i walka o miejsce jest od pierwszych do ostatnich metrów, a zwycięzca może być tylko jeden. Tak właśnie było i tym razem. Piękna rywalizacja pomiędzy Łukaszem Trawińskim i Karolem Paśko, dała dopiero na przedostatnim zakręcie zwycięzce. Mimo, że Łukasz na drugim okrążeniu znacznie odjechał pozostałym zawodnikom, to w połowie wyścigu, dogonił go i wyprzedził Karol, który prowadził do ostatniego okrążenia. Czuł jednak poważne próby Łukasza, który nie odpuszczał. Dwa ostatnie okrążenia to stałe przetasowanie pozycji czołowej. Różne techniki jazdy, a zwłaszcza pokonywania zakrętów i skoczni sprawiały, że emocje sięgały zenitu. Próby Łukasza były skutecznie odpierane przez Karola, aż do końcowych kilkuset metrów które wygrał Łukasz "Pcheła" Trawiński.

Dzień zakończył się wręczeniem nagród zwycięzcom i oficjalnym zakończeniem imprezy. Jeszcze pamiątkowa "focia" i wszyscy rozjechali się do domów.

Dla organizatorów była to kolejna udana impreza, która nie odbyła by się bez wsparcia, zaangażowania i pomocy wielu osób i instytucji. Nie można o nich zapominać, co też czynimy w tym miejscu. Przede wszystkim są to członkowie i osoby wspierające Stowarzyszenie "DĄB" w Nowej Dębie - głównego organizatora MCQ Nowa Dęba. Kolejni do wymienienia to Automobilklub Nowa Dęba, Starosta Powiatu Tarnobrzeskiego, Burmistrz Nowej Dęby, Dyrektor Samorządowego Ośrodka Kultury, Komendant Straży Miejskiej oraz Dyrektor SPZZOZ Nowa Dęba. Sponsorem nagród, w tym tej głównej dla zwycięzcy SuperCross była Yamaha Polska, która kolejny raz wspiera nasze inicjatywy.

W załączeniu tabela wyników z czasami poszczególnych zawodników.

wyniki-2016